Potrafi rozpoznawać swoje emocje, potrzeby i wartości
Rozumiejąc, jak działa mózg i jak wspierać własny rozwój
Szuka rozwiązań, a nie gotowych odpowiedzi
Słucha, wspiera i buduje z innymi, zamiast rywalizować
Korzystając z języka Porozumienia bez Przemocy
Bierze udział w życiu wspólnoty, podejmuje decyzje i ponosi ich konsekwencje
Potrafi wytrwale dążyć do celu
Rozumie, że błędy są częścią nauki
Zna swoje i innych granice i z szacunkiem je respektuje. kierując się troską, wdzięcznością i odwagą
Naszą misją jest wspierać dzieci w odkrywaniu, kim są i jak mogą wnieść dobro do świata. Wierzymy, że każdy z nich ma w sobie potencjał, który rozkwita w relacji, bezpieczeństwie i poczuciu sensu.
Z perspektywy mojego wieloletniego doświadczenia w pracy z dziećmi – jako instruktora, wychowawcy, przewodnika i terapeuty – z pełną odpowiedzialnością i ogromną radością rekomenduję Świetlicę Inaczej jako wspaniałą i profesjonalną placówkę nowoczesnej edukacji. To, co wyróżnia Świetlicę Inaczej na tle innych placówek, to rzadkie i niezwykle skuteczne połączenie rzetelnej wiedzy z psychologią poznawczą, a także miłości i szacunku do dzieci z wizją przyszłościowej jakości kształcenia. Jako praktyk doceniam fakt, że szkoła nie tylko traktuje uczniów podmiotowo i empatycznie, ale również realizuje swój program poprzez konkretne, skuteczne i atrakcyjne dla uczniów narzędzia, takie jak: Wykorzystanie gamingu i metodyki harcerskiej – to jedna z najskuteczniejszych praktyk utrzymania zaangażowania i budowania naturalnej motywacji wewnętrznej u dzieci. Komunikacja bez przemocy (NVC) oraz komunikacja empatyczna – co w praktyce oznacza dbałość o maksymalny poziom dobrostanu emocjonalnego zarówno uczniów, jak i kadry prowadzącej. Edukacja przyszłości – programy takie jak „nauka uczenia się”, podstawy ekonomii czy treningi koncentracji to kompetencje kluczowe w dorosłym życiu, których systemowy model nauczania często nie zauważa. W Świetlicy Inaczej imponuje mi konsekwencja – misja zmieniania świata i pokonywania słabości nie jest tylko napisem na ścianie, ale żywym procesem, widocznym w rezygnacji z ocen cyfrowych i stawianiu na współpracę zamiast destrukcyjnej rywalizacji. Dla rodziców szukających miejsca, które przygotuje dziecko do wyzwań XXI wieku, budując przy tym jego silne poczucie wartości i sprawczość, Świetlicy Inaczej są wyborem bezkonkurencyjnym.
Kinga Kalmus, pedagog z kilkunastoletnim stażem, nauczyciel w przedszkolu leśnym z Bielska BiałejMój syn uczęszcza do Świetlicy Inaczej, gdzie realizuje program zerówki. To miejsce pokazuje, że można realizować podstawę programową, a jednocześnie uczyć inaczej - z szacunkiem do dziecka, otwartością i uważnością na jego indywidualne potrzeby. Dzieci uczą się w grupie mieszanej wiekowo, co w przypadku mojego syna pozwala mu wykraczać poza program zerówki. Kadra podchodzi do nauki kreatywnie i naturalnie rozbudza dziecięcą ciekawość świata. Dzieci nie spędzają całego dnia w ławkach: codziennie wychodzą na zewnątrz, uczą się w terenie, a w sali mają do dyspozycji mnóstwo pomocy Montessori. Najbardziej cenię jednak to, jak traktowane są tutaj dziecko i rodzic. Rodzice są słuchani, a przekazywane przez nich informacje o dziecku są brane pod uwagę przy ustalaniu wspólnego planu działania. To daje mi poczucie, że współpracujemy i wspólnie szukamy tego, co będzie dla syna najlepsze. Jednocześnie jest tu miejsce na zasady i wymagania. Dla mnie to bardzo ważne - uważam, że jasne granice, połączone z szacunkiem i zrozumieniem, dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Takie miejsce na mapie Nowego Sącza to ogromne błogosławieństwo. Drogi Rodzicu, jeśli szukasz dla swojego dziecka edukacji w bardziej kameralnym otoczeniu, z indywidualnym podejściem i szacunkiem to zainteresuj się Świetlicą Inaczej. Dla mnie to prawdziwa rewolucja w podejściu do edukacji. Jestem wdzięczna, że możemy być jej częścią od samego początku.
Justyna Hatlaś, mama zerówkowiczaNapisz do nas
Napisz do nas i zobacz, jak możemy współpracować.
Bardzo cieszy mnie to, że moja córka chodzi do placówki, w której nie liczą się tylko oceny i wyścig szczurów. Miejsca, w którym dzieci uczą się w małych grupach, a ważne są empatia, wzajemny szacunek, zaradność życiowa oraz przedsiębiorczość. Takiej przestrzeni szukałam dla niej od dawna. Jestem mamą, która zawsze odstawała od wszelkich ram. Już jako dziecko spotykałam się z wyśmiewaniem, presją na oceny oraz wieloma nieprzyjemnościami w szkole, nie tylko podstawowej. Zawsze czułam się outsiderką, z innym tokiem myślenia. Zostałam wtłoczona w ramy, w których się dusiłam, a nie nauczono mnie, jak mądrze wybierać, przechodząc przez kolejne etapy edukacji. Właśnie tego nie chciałam dla swojej córki. Dlatego właściwie od razu, kiedy zaczęła uczęszczać do przedszkola, postanowiłam rozejrzeć się za przyjazną, alternatywną placówką edukacyjną. Niestety, oferta szkół podstawowych w najbliższej okolicy nie odpowiadała temu, o czym marzyłam. Widziałam, że w Polsce powstaje coraz więcej takich miejsc, ale głównie w dużych miastach albo zbyt daleko od naszego miejsca zamieszkania. Bardzo się wtedy martwiłam, bo wśród okolicznych szkół publicznych i niepublicznych nie znajdowałam miejsca, które spełniałoby moje oczekiwania. Aż wreszcie pojawiło się światełko w tunelu — projekt Fundacji Edukacja z Serca, czyli Świetlica Inaczej. Dziś moja córka już do niej uczęszcza, a ja cieszę się, że znalazłyśmy takie miejsce. Ważne jest dla mnie również to, że nie jestem sama i są tu inni rodzice o podobnym myśleniu, którzy szukają dla swoich dzieci czegoś więcej niż tylko piątek i szóstek na świadectwie. Kameralna atmosfera, poczucie zaopiekowania i skupienie na indywidualnym rozwoju w małej grupie dzieci to właśnie to, czego szukałam dla córki. Chciałabym, żeby miała łatwiejszy start w dorosłe życie, była otwarta na świat i ludzi oraz potrafiła z szacunkiem podchodzić do różnic między nami. Cieszę się, że te wartości są ważne także w miejscu, do którego chodzi na co dzień. Czuję całym sercem, że to właściwe miejsce dla mojej córki, ale też dla mnie!
Anna Korzeń-Kwoka, mama pierwszoklasistki - Hani